Co chroni nabywcę urządzeń OZE?
Przewiń do artykułu
Menu

Kupując urządzenia OZE i zlecając montaż mikroinstalacji, prosument podpisuje umowę kupna-sprzedaży, a czasem także umowę o dzieło na wykonanie systemu. Te dokumenty zapewniają mu prawną ochronę, jako konsumentowi, w przypadku jakichkolwiek kwestii spornych.

 

Te prawa to w szczególności:

- obowiązki informacyjne (o przedsiębiorcy, towarze, cenie, sposobie dostawy);

- 2-letnia odpowiedzialność sprzedawcy lub montażysty (rękojmia);

- prawo do odstąpienia od umowy zawartej poza lokalem przedsiębiorstwa lub na odległość (14 dni);

- ochrona przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi i niedozwolonymi klauzulami.

 

Ze względu na fakt, iż coraz więcej osób decyduje się na zrobienie zakupów przez internet, także jeśli chodzi o urządzenia OZE, a zwłaszcza panele fotowoltaicze, przyjrzyjmy się, jakie tutaj obowiązują przepisy.

 

Zgodnie z przepisami umowa zawarta na odległość to najczęściej zakup w sklepie internetowym, ale także przez telefon lub e-mail.

 

 

 

Prawo – ustawa z 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta – nakazuje przedsiębiorcy podać szereg informacji: o swojej firmie, produkcie, cenie, warunkach zapłaty i dostawy, usługach dodatkowych, odpowiedzialności sprzedawcy za produkt i wiele innych. Jeżeli sprzedawca nie podaje tych informacji, sklep nie jest wart zaufania, a zakup w nim to duże ryzyko.

 

Co do zasady, konsument ma prawo odstąpić od umowy kupna danego urządzenia w ciągu 14 dni od daty otrzymania towaru. Dla zachowania terminu wystarczy w ostatnim dniu wysłać oświadczenie. Jeżeli sprzedawca nie informuje konsumenta o prawie do odstąpienia od umowy, termin na odstąpienie przedłuża się nawet o 12 miesięcy.

 

Dla samego prawa do odstąpienia od umowy nie ma znaczenia, w jakim stanie jest towar. Rzecz można rozpakować i sprawdzić tak, jak można to zrobić w zwykłym sklepie stacjonarnym, nawet uszkadzając oryginalne opakowanie.

 

Przekroczenie dopuszczalnego zakresu sprawdzenia powoduje, że przedsiębiorca może obniżyć zwracaną kwotę o stopień zużycia rzeczy. W innym wypadku przedsiębiorca ma obowiązek zwrócić pieniądze w terminie 14 dni. Zwrotowi podlegają też koszty dostawy, ale do wysokości najtańszego sposobu dostawy. Jeżeli np. przedsiębiorca oferował tańszą paczkę i droższego kuriera, nie będzie musiał zwracać pełnego kosztu, jeśli wybierzemy kuriera. Zwróci tyle, ile kosztowałaby paczka.

 

A co można zrobić w przypadku otrzymania towaru, który ma jakąś wadę? Złożyć reklamację. Przedsiębiorcy dość często – oddalając reklamację – powołują się na wadę mechaniczną. Nie jest jednak prawdą, że wystąpienie takiej wady, to powód do nieuznania roszczeń konsumenta.

 

Przede wszystkim pojęcie wady mechanicznej nie jest pojęciem ustawowym. To pojęcie bardziej potoczne. Można powiedzieć, że uszkodzenia mechaniczne to takie, które jest związane z działaniem siły fizycznej. Rozstrzygnięciu może co najwyżej podlegać okoliczność, czy siła fizyczna przyłożona do rzeczy była adekwatna i przyłożona właściwe. Ciężar dowodowy będzie obciążał strony w zależności od czasu, jaki upłynął od wydania rzeczy.

 

Np. konsument może dowodzić, że mechaniczne uszkodzenie powłoki panelu zostało spowodowane jej wadliwością, użyciem niewłaściwych materiałów. Coś, co spadło na panel uszkodziło go, ale zdaniem konsumenta nie powinno, gdyby panel był należycie skonstruowany.

 

Przedsiębiorca z kolei w takiej sytuacji powinien dowodzić, że panel był skonstruowany właściwie, zgodnie z zasadami sztuki, biorącej pod uwagę funkcjonowanie urządzenia na zewnątrz. Może też dowodzić, że to, co uderzyło w panel, było np. zbyt duże, nietypowe – np. szczególnie duży grad, który w normalnych warunkach nie występuje. Dość często przy takich sporach konieczne jest zasięgnięcie opinii rzeczoznawcy.

 

Innym rodzajem wady, na który warto zwrócić uwagę, jest tzw. wada prawna, za którą sprzedawca także odpowiada z tytułu rękojmi. O samej rękojmi tutaj i tutaj.

 

Sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana stanowi własność osoby trzeciej, albo jeżeli jest obciążona prawem osoby trzeciej, a także jeżeli ograniczenie w korzystaniu lub rozporządzaniu rzeczą wynika z decyzji lub orzeczenia właściwego organu; w razie sprzedaży prawa sprzedawca jest odpowiedzialny także za istnienie prawa (wada prawna).

 

Tym samym wadą prawną rzeczy jest np. okoliczność, że urządzenie, które nam zamontowano, było kradzione. Jeżeli prawowity właściciel zażąda wówczas zwrotu swojej rzeczy, należy zawiadomić o tym sprzedawcę. Jeżeli tego nie zrobimy, możemy nawet utracić możliwość dochodzenia roszczeń od sprzedawcy. Wobec niego natomiast możemy żądać np. dostarczenia nowej rzeczy lub odstąpić od umowy.

 

Warto też pamiętać, iż inwestor zainteresowany zakupem urządzeń OZE nie musi trzymać się tylko rynku polskiego, ale ma prawo szukać interesującego go towaru zagranicą, zwłaszcza w krajach Europy Zachodniej, gdzie rynek zielonej energii jest znacznie bardziej rozwinięty, niż u nas. Więcej szczegółów na ten temat znajduje się tutaj.

 

Jak wygląda sam proces reklamacji można przeczytać pod tym linkiem.

 

My natomiast przyjrzyjmy się bliżej temu, jak wyglądają koszty nieuznanej reklamacji i miejsce jej złożenia.

 

Koszty załatwienia reklamacji z tytułu rękojmi ponosi sprzedawca. Są to zwłaszcza koszty demontażu rzeczy i ponownego zamontowania, transportu czy ubezpieczenia.

Kupujący, który korzysta z uprawnień z tytułu rękojmi w celu załatwienia reklamacji, powinien dostarczyć rzecz do sprzedawcy. Koszt tej czynności ponosi zwykle na początku sam, ale w razie uznania reklamacji może żądać zwrotu tych kosztów od sprzedawcy.

 

Jeżeli ze względu na rodzaj rzeczy lub sposób jej zamontowania dostarczenie rzeczy przez kupującego byłoby nadmiernie utrudnione, kupujący obowiązany jest udostępnić rzecz sprzedawcy w miejscu, w którym rzecz się znajduje.

 

Sprzedawca może jednak oczekiwać od konsumenta partycypacji w kosztach demontażu i ponownego montażu, jeżeli koszt tych czynności jest wyższy od kosztu zakupionej rzeczy. Sprzedawca nie może natomiast obciążać konsumenta kosztami nieuznanej reklamacji.

 

Więcej informacji o prawach konsumenta nabywającego urządzenia OZE tutaj.

Oprac. Ewa Grochowska

 

Przy pisaniu artykułu korzystałam z informacji zawartych na stronie federacja-konsumentow.org.pl.

 

PLANERGIA ULOTKA-02

 
Planergia poleca:
Autor artykułu:
planergia

info@planergia.pl