Raport NIK: przepisy wiatrakowe do zmiany
Przewiń do artykułu
Menu

Weryfikacja przepisów wiatrakowych przez Najwyższą Izbę Kontroli dała wynik negatywny. NIK po zakończeniu kontroli prowadzonych w latach 2008-2015 ocenił, że prawo jest niedoskonałe. Dla rozwoju energetyki wiatrowej w Polsce jest to zła wiadomość.

 

Choć siedmioletni okres kontroli nie ujawnił rażących naruszeń przepisów przy lokalizacji farm, to sformułowano wniosek, według którego inwestycje w farmy mogą szkodzić interesom społeczności lokalnych. – Obowiązujące normy prawne, jak i ich stosowanie, nie zabezpieczają interesów społeczności lokalnych – stwierdza prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

 

NIK tym samym umocnił fundament do wprowadzenia nowych regulacji, które w jednoznaczny sposób określą warunki powstawania nowych farm wiatrowych. Izba sugeruje, żeby wziąć pod rozwagę skonkretyzowanie odległości wiatraków od zabudowań i dopuszczalny poziom hałasu.

 

Tymczasem w Sejmie procedowana jest ustawa regulująca powstawanie farm wiatrowych (tzw. odległościowa). To właśnie poprzez ten akt ma zostać wprowadzona zasada minimalnej odległości od zabudowań. Wszystko wskazuje na to, że w życie wejdzie – zdaniem wielu inwestorów z branży, skrajnie niekorzystny – zapis o 10-krotności wysokości wiatraka (w praktyce 1–2 km). Obecnie przepisy regulują tylko normy poziomu hałasu.

 

– To cenny głos w dyskusji, właśnie po to daliśmy sobie nieco czasu, by zapoznać się z opiniami różnych środowisk. Naszą intencją jest stworzenie jak najlepszej ustawy i dla środowisk lokalnych, i dla biznesu – komentuje raport NIK Bogdan Rzońca, poseł PiS i wnioskodawca projektu.

 

Więcej w tym temacie na gazetaprawna.pl.

oprac. DM

 


PLANERGIA ULOTKA-01

 
Planergia poleca:
Autor artykułu:
planergia

info@planergia.pl