Tesla robi kolejny krok - zacznie produkować fotowoltaiczne dachy
Przewiń do artykułu
Menu

Zgodnie z planem zwiększenia udziałów firmy w sektorze odnawialnych źródeł energii, Tesla zakupiła duże przedsiębiorstwo zajmujące się wytwarzaniem m.in. paneli fotowoltaicznych po to, aby zacząć wytwarzać solarne pokrycia dachowe.

 

- Nie jest to zwyczajny element mocowany na dachu. To po prostu będzie dach – podkreśla dyrektor generalny Tesli pełniący jednocześnie funkcję prezesa zarządu SolarCity, Elon Musk.

 

Nowe przedsięwzięcie poskutkuje pojawieniem się na rynku dachów wytworzonych wyłącznie z paneli słonecznych, co jest wyrazem bieżących ambicji Tesli w zakresie czystej energii, jak i ekspansywnej polityki firmy.

 

Z rąk własnych do rąk (prawie) własnych

Po sfinalizowaniu wartej 2,6 mld dol. transakcji Tesla nabyła większościowy pakiet akcji SolarCity – dużego amerykańskiego przedsiębiorstwa wyspecjalizowanego w technologiach OZE. Firma koncentruje się obecnie na stworzeniu linii produkcyjnej solarnych gontów – fotowoltaicznego budulca, z którego będzie można uformować dach.

 

- Myślę, że to fundamentalna część osiągnięcia zróżnicowanej strategii produktowej, dzięki której możesz mieć piękny dach – mówił na specjalnie zwołanej konferencji prasowej Musk.

 

Co ciekawe, dyrektorem zarządzającym SolarCity jest Lyndon Rive, prywatnie kuzyn Elona Muska. Nie jest tajemnicą, że biznesmeni określili ideę działalności marki oraz jej przyszłość podczas wyprawy na festiwal Burning Man w 2004 roku.

 

 

 

Brytyjski dziennik The Guardian zwraca uwagę, że transakcja przeprowadzona na przełomie lipca i sierpnia to de facto nabycie firmy, której Elon Musk był założycielem, przez spółkę, którą przedsiębiorczy Amerykanin zarządza.

 

Energetyczne „3 w 1”

Według szerszego zamysłu, solarny dach za wytwarzanie którego odpowiedzialne będzie SolarCity ma stanowić uzupełnienie oferty Tesli. Ta natomiast - już pod własną marką – prowadzi od niedawna dystrybucję domowych akumulatorów o nazwie PowerWall.

 


Więcej o PowerWall – domowym magazynie energii elektrycznej produkcji Tesli – przeczytasz w poniższych artykułach:

 

- Powerwall, czyli sposób Tesla Motors na magazynowanie energii elektrycznej

- Magazyny energii kluczem do pełnego sukcesu technologii PV

- Konsumeryzacja energii już wystartowała


 

Sama koncepcja solarnych gontów nie jest nowatorska. Ich wytwarzaniem - zanim ostatecznie odeszła od tej koncepcji w czerwcu bieżącego roku - zajmowała się firma Dow Chemical. Elon Musk wierzy, że w przypadku Tesli sukces zagwarantuje możliwość kompleksowego zaopatrzenia się w technologie solarne w jednym miejscu – od domowych akumulatorów, przez solarny dach, po elektryczny samochód.

 

Solary zamiast papy

Jak twierdzi Lyndon Rive, każdego roku w Stanach Zjednoczonych instaluje się 5 milionów nowych dachów. Większość z nich pokrywana jest papą, która łatwo absorbuje ciepło i może sprawiać trudności w wymianie.

 

- W przypadku, w którym dach musi być wymieniany, inwestor chce uniknąć instalacji klasycznego układu fotowoltaicznego, gdyż ten musiałby być w przypadku zmiany dachówek demontowany. Jednak gdyby dachówki mogły być panelami słonecznymi, dlaczego mielibyśmy nie zdecydować się na dach wytwarzający energię elektryczną? – pytał retorycznie Rive.

 

Koszt eksploatacji domu wspieranego technologiami solarnymi spadł w przeciągu ostatniej dekady w samych Stanach o 70 proc. Obecnie więcej niż milion amerykańskich gospodarstw domowych posiada instalację fotowoltaiczną, co jest olbrzymim progresem względem 30 tys. domów tego typu zarejestrowanych do 2006 roku.

oprac. DM

 

Tekst został opracowany na podstawie artykułu Olivera Milmana opublikowanego na łamach strony internetowej The Guardian. Treść oryginalna dostępna jest tutaj.

 

PLANERGIA ULOTKA-01

 
Planergia poleca:
Autor artykułu:
planergia

info@planergia.pl